Start Sejmiki 2006

Sejmiki Wiejskich Zespołów Teatralnych 2006

 

W nie najlepszym nastroju ogłaszaliśmy tegoroczną edycję teatralnych sejmików – „stan ekonomiczny kultury znamy (...) czas jest niełatwy, lepiej przewidywać gorsze”, pisaliśmy uprzedzając o możliwości odstąpienia od organizacji niektórych przeglądów. Tym trudniej podejmowaliśmy decyzje, mając w pamięci rok 2005, kiedy to nasz najważniejszy sponsor (Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego) odmówił dotacji na sejmikowe spotkania. Towarzyszyła nam przecież wiara, że wszystko się uda, że „będzie nie gorzej niż w latach poprzednich”. Liczyliśmy więc na udział wielu zespołów, na dobry poziom artystyczny. I oto przeżyliśmy radosną niespodziankę! Mimo że bieda nie ustępuje, że niemało zespołów powiadamiało o niemożności przyjazdu z braku pieniędzy, to jednak w pięciu rejonowych sejmikach uczestniczyły 54 wiejskie teatry. To wynik podkreślający stabilność naszej imprezy. Jak to wygląda w praktyce, jaki rysuje się obraz ostatnich lat – informują tabele.

 

Sejmiki 2006


Z pierwszej tabeli widać, że dysproporcje między sejmikami są znaczne. Trudno wskazać przyczyny, ale jedna z nich wydaje się bardzo prawdopodobna – przegląd w Tarnogrodzie od początku organizują te same osoby. Nie od dzisiaj wiadomo, że zespoły utożsamiają imprezy z ludźmi – Tarnogród to Dubaj. Warto pamiętać o sile przyzwyczajeń.
Wedle przyjętego przed laty układu, drugi element w tej próbie syntezy stanowi przyjrzenie się po jakie formy teatralne sięgały w minionym roku wiejskie zespoły. Zacznijmy od tabeli.

Sejmiki 2006

 

Zacznijmy od spostrzeżenia, że coraz trudniej przychodzi kwalifikowanie spektakli do poszczególnych „grup”. Zwłaszcza do rozstrzygnięcia między dwiema formami najbardziej popularnymi: obrzędem i dramatem. Coraz więcej mianowicie pojawia się na naszych scenach udramatyzowanych obrazków, dla których obyczaj (praca, obrzęd) są tylko punktem wyjścia, tylko sposobnością do zawiązania akcji. Od dłuższego czasu sygnalizujemy tę przemianę – obserwacja SEJMIKÓW 2006 potwierdza słuszność spostrzeżenia.


*


Idea sejmikowych spotkań teatralnych zmaterializowała się w 1970 roku w Stoczku Łukowskim. Ogólnopolski ruch wiejskich teatrów, pobudzony przez Sejmiki, rodził się w 1984 roku w Tarnogrodzie. Mamy za sobą blisko półtorej setki przeglądów, prawie półtora tysiąca widowisk. To wielki dorobek umocniony licznymi dokonaniami artystycznymi, budzącymi zachwyt badaczy i obserwatorów. Nie wszyscy rozumieją – nawet ci, którzy powinni - wielkość tego zjawiska, ale przyjdzie czas, że i oni będą ją musieli pojąć.
Marzenia inicjatorów znalazły spełnienie. Zaważyły – upór, konsekwencja, świadomość wagi sprawy. Ale ważyło coś jeszcze. Wszyscy jesteśmy synami i córkami czyjejś pracy – powiedział wielki twórca i reformator współczesnego teatru, Eugenio Barba. Otóż sejmiki i my wszyscy, tak bardzo i serdecznie z nimi związani, jesteśmy synami i córkami pracy naszych poprzedników. Wielu ich było, ale na pierwszym planie jest ten, który stworzył – w latach 20. i 30. minionego wieku – autentyczną i oryginalną koncepcję teatru ludowego. Jędrzej Cierniak na fundamencie żywej tradycji polskiej kultury postawił gmach rdzenego polskiego teatru. Polonista z wykształcenia, nauczyciel z zawodu, był przede wszystkim społecznikiem i pasjonatem. Uchronił od upadku pismo „Teatr Ludowy” i przez kilkanaście lat był jego redaktorem, stworzył w 1929 roku Instytut Teatrów Ludowych, napisał cenne rozprawy o wiejskim teatrze i scenariusze widowisk. (…) zajmuję się teatrem ludowym, wypełniając tą sprawą istotną część swego życia – pisał o swojej drodze. 15 października tego roku powinniśmy spotkać się na XXIII Sejmiku Teatrów Wsi Polskiej – to będzie szczególna sposobność do wspomnienia życia i dzieła niezwykłego człowieka. Jędrzej Cierniak urodził się 15 października 1886 roku. 120 lat temu.
Była jeszcze jedna okazja świętowania: Tarnogrodzki Ośrodek Kultury obchodzi swoje 50-lecie. Usytuowanie w centrum miasta ma tu szczególny, symboliczny wymiar – informuje o randze ośrodka, o miejscu kultury w życiu tarnogrodzkiej społeczności, o stosunku lokalnych władz do placówki i do spraw kultury. Znamy TOK z sejmików, ale poza tą „wizytową” imprezą ileż tu działań, inicjatyw, pomysłów. Ośrodek przyciąga badaczy historii regionu na sesje i konferencje, plastyków na plenery i ekspozycje, animatorów ruchu amatorskiego na warsztaty, nauczycieli i dzieci na przeglądy najmłodszych grup teatralnych…

 

 


Regulamin Sejmików 2006